Zatrważające dane: w ciągu pięciu lat połowa osób wraca do nałogu

Top wideo

Uzależnienie od alkoholu może zacząć się niewinnie. Najpierw tracimy kontrolę nad ilością spożywanego alkoholu oraz pieniędzy, które przeznacza się na ten cel. Potem zaniedbujemy swoje obowiązki oraz najbliższe osoby. W końcu nie wyobrażamy sobie życia bez sięgnięcia po coś mocniejszego. Przy tym nie musimy pić regularnie - uzależnienie może objawiać się wyłącznie intensywnym spożywaniem alkoholu w weekendy.

Każda osoba, która w życiu miała incydent z długotrwałym nadużywaniem alkoholu, pozostanie alkoholikiem do końca życia. Ci, którzy poddali się terapii, muszą wiedzieć, że w ciągu pięciu lat połowa osób wraca do nałogu.

Źródło zdjęć: Shutterstock

Dodaj komentarz

Komentarze (94)

wkyfhqjkqg 22.11.2016 02:30 Zgłoś
<a href="http://rww7bf9j7e4l.com">ul44tl6wz0</a> <a href="http://5gdum8etj2n.com">s1diw77fk4</a> <a href="http://1vukx87tee6dckfmta.com">tcqmih8s0r</a> [url=http://22th63q1q.com]r44m322c1q[/url] [url=http://g332z47uyhg1x4re.com]cu7hx1hyhe[/url] [url=http://ivyigsxnyveep7ax4ny.com]7uuo53ifg1[/url] http://nmmmpyzg3dcnvypbv.com http://kki0un1b2.com http://8pim961d19jw5hs.com
Odpowiedz
0
fifa 17 points 06.09.2016 06:52 Zgłoś
You are looking sharp ! fifa 17 points http://www.core-ball.com/board/forum/topic/1050
Odpowiedz
0
Gość 10.09.2015 11:50 Zgłoś
A po co stoi w barku ? Na pamiątke ?
Odpowiedz
0
Gość 06.07.2015 13:50 Zgłoś
Zostaw ją, nie marnuj sobie życia, jedno masz, a ona może się pozbiera albo i nie, ale Tobie tego zmarnowanego czasu nikt nie odda.
Odpowiedz
1
Gość 02.07.2015 13:26 Zgłoś
bezpłatne nagranie relaksujące na hypnotyzer.pl
Odpowiedz
0
np 30.06.2015 09:27 Zgłoś
Dokładnie jest tak jak piszesz. Ja zrobiłem tak samo. Do 30 lat piłem regularnie, piłem z kolegami, piłem sam, nieraz się film urwał. Mój ojciec też pił. Ale pewnego majowego poranka stwierdziłem że nie piję i tak już 7lat minęło :) teraz mam święty spokój a przy mnie mogą pić , alkohol stoi w barku a mnie to nie przeszkadza. Jeżeli ktoś sam nie chce przestać pić to z przymusu nie przestanie. Pozdrawiam niepijących, tak trzymać !
Odpowiedz
3
marcin 30.06.2015 09:26 Zgłoś
popieram i gratuluje, ja dopiero 2 latka
Odpowiedz
3
Gość 30.06.2015 09:19 Zgłoś
Moi drodzy, to niszczycielski nałóg bez dwóch zdań. Robiłam co mogłam, jako żona alkoholika, przeszłam przez prawdziwe piekło. Najgorsza była bezsilność. I strach, niepewność jutra. Starałam się zrozumieć i pomóc. Terapia w AA tylko pogorszyła sprawę, była dla mojego męża jak upiększające zwierciadło. Przecież on jest dużo lepszy niż inni, pije rzadko (ale tydzień, dwa bez przerwy). Proszę, powstrzymajcie się od komentarzy, jeśli nie byliście "w środku".
Odpowiedz
2
:) 30.06.2015 09:18 Zgłoś
i od kilku lat codziennie sobie wmawiasz, że od jutra ni piszesz i nie palisz ? no nieźle :)
Odpowiedz
0
była żona alkoholika 30.06.2015 09:16 Zgłoś
Byłam w związku z alkoholikiem, wiem dziś jedno, nie warto poświęcać życia na próby ratowania z nałogu. To draństwo marnuje życie nie tylko samemu alkoholikowi, ale przede wszystkim ludziom, którzy z nim żyją. Byłam na skraju wyczerpania, gdybym nie podjęła terapii u psychologa, dalej tkwiłabym w tym toksycznym związku. Skończyłabym w psychiatryku albo na cmentarzu, albo zaczęłabym też pić. Dzisiaj po roku od rozwodu zaczynam powoli czuć smak życia. Cieszą mnie zwykłe rzeczy - np. zapachy - do tej pory miałam wrażenie, że nic nie pachnie; cieszy mnie zachód słońca, wcześniej myślałam, wracając do domu, tylko o tym, czy będzie awantura. Kochani, nawet największa miłość nie jest warta poświęcenia tego, co najcenniejsze - życia. Dzisiaj jestem spokojna i pełna nadziei i radości.
Odpowiedz
1
Ewww 30.06.2015 09:06 Zgłoś
Rozumie dzieci chore ktore maja raka to one sa chore ! A alkoholik to przeciez osoba ktora na wlasne zyczenie wlewala sobie alkohol do buzi
Odpowiedz
0
BB 30.06.2015 08:55 Zgłoś
Co za stek bzdur wystarczy tylko silna wola i nic więcej ja powiedziałem sobie że od jutra nie piję i nie palę i tak już jest od kilku lat, bardzo dobrze się z tym czuję nie tykam nawet piwa, bawię się świetnie na wszystkich imprezach nie pijąc, po prostu trzeba tylko chcieć.
Odpowiedz
0
Gość 30.06.2015 08:47 Zgłoś
czesc,spróbuj z nią porozmawiac zeby poszła na spotkanie aa to naprawde nic nie kosztuje mi to bardzo pomogło nie pije a próbowałem juz wszystkiego, terapia esperal,anticol i nic naprwde aa nie gryzie poszukaj w necie spotkań w waszym m iescie ty tez mozesz z nia ratuj związek.Pogody ducha ci życzę i powodzenia.
Odpowiedz
0
terapeuta 30.06.2015 08:44 Zgłoś
Gratuluje ze Ci sie udało nie wiem czemu piszesz ze kolezanka skoro sama wiesz o kim piszesz ahah pozdroi dalej tak trzymaj
Odpowiedz
0
fela 30.06.2015 08:43 Zgłoś
pije całe życie kończę 67lat , czy dostanę emeryturę bo nie chcę żebrać na wódkę
Odpowiedz
-1
fan 30.06.2015 08:43 Zgłoś
u ciebie raczej kiepsko
Odpowiedz
-1

Pokaż następne komentarze